Inwentaryzacja, mimo że wymagana prawem, w wielu przedsiębiorstwach staje się procesem generującym niepotrzebne koszty i frustrację.
Gdzie ukrywają się koszty inwentaryzacji?
Jest kilka kluczowych czynników, które sprawiają, że tradycyjne liczenie towaru jest nieefektywne:
- Przerwa w sprzedaży: „Nie sprzedajesz czyli nie zarabiasz. Dodatkowo rynek nie toleruje próżni, więc szuka alternatyw”.
- Nadgodziny: Angażowanie wszystkich pracowników w liczenie towaru generuje dodatkowe, wysokie koszty pracy.
- Błędy w liczeniu: Ślęczenie nad papierowymi arkuszami męczy zespół, co prowadzi do błędów. Jak zauważa Wróbel: „Doświadczenie podpowiada mi, że będzie co do sztuki” w sytuacjach, gdy pracownicy idą na skróty, by szybciej zakończyć proces.
- Administracja: Przepisywanie danych z papieru do systemu ERP to kolejne pole do błędów i marnotrawstwa czasu.
WMS – nowoczesna alternatywa
Zamiast traktować inwentaryzację jako przykry obowiązek, warto spojrzeć na nią jak na proces, który można zoptymalizować dzięki systemowi WMS. Przeniesienie inwentaryzacji z papieru na terminale mobilne zmienia zasady gry.
Dzięki cairo.WMS zyskujemy:
- Ciągłość operacyjną: Możliwość realizacji inwentaryzacji w czasie pracy, bez przerywania sprzedaży.
- Pewność i szybkość: Skanowanie kodów kreskowych eliminuje pomyłki. „Możesz zeskanować wszystkie sztuki bez liczenia? To też możliwe i równie dobre rozwiązanie”.
- Precyzyjną weryfikację: System automatycznie wyłapuje rozbieżności, kierując do ponownego sprawdzenia tylko konkretne pozycje, co oszczędza czas.
- Pełną kontrolę: Po procesie inwentaryzacji menedżerowie mają wgląd w efektywność pracowników i rzeczywiste stany magazynowe.
Warto zatem zadać sobie pytanie: czy naprawdę stać nas na trwanie przy starych, kosztownych schematach?

